1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Warsztaty fotograficzne – zobacz, co tworzy Magda

Weekend upłynął pod znakiem aktywności w studiu. Robiliśmy zdjęcia przedmiotów wykonanych z różnych materiałów. To z kolei stawiało przed nami duże wyzwania.

warsztaty fotograficzne 700

Więcej…

Lenin w Baranowiczach i Hancewiczach

Ostatni wyjazd na Białoruś zaowocował kolejnymi dwoma zdjęciami z wodzem. 

Więcej…

Niezwykły Kirgistan – spotkanie w Oświęcimiu

Zapraszam w środę, 30 listopada, o godz. 18 do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Oświęcimiu na spotkanie autorskie połączone z finisażem wystawy zdjęć w Galerii Przechodniej MBP. Opowiem na nim o codziennym życiu w Kirgistanie.


Więcej…

Drugi medal dojechał

Jakże wspaniały prezent pod choinkę :) Dziś odebrałem na poczcie brązowy medal FIAP zdobyty w Międzynarodowym Konkursie Fotograficznym „Krajobrazy Świata” 2016/2017.

Więcej…

Trochę się nazbierało

Nigdy nie liczyłem aparatów, obiektywów i innych fotograficznych akcesoriów, które w różny sposób znalazły się u mnie. Teraz okazało się, że można z nich było zmontować wystawę.

wystawa lubitel 2024

Więcej…

W 2017 roku leciało tak :)

Miniony rok był dla mnie bogaty w różne wydarzenia fotograficzne i podróżnicze. Najważniejsze z nich to zakochanie w Słonimiu. Czas na podsumowanie.

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Z przyjemnością wracam do czwartkowego wieczoru na chełmeckim dworcu. Przyznaję, takiej artystycznej formy świętowania 160-lecia wjazdu do miejscowości pierwszego pociągu w historii do tej pory nie widziałem. Pozytywne skojarzenia z Industriadą nasuwają się same.


Choć padał deszcz i było zimno, przyszło mnóstwo ludzi. Jedni zwabieni niecodziennym wydarzeniem i jego promocją, inni z ciekawości – by zobaczyć, jak po latach zamknięcia wygląda chełmecki dworzec w środku. Tyle osób w tym miejscu ostatnio widziałem w czasach świetności nieistniejących Południowych Zakładach Przemysłu Skórzanego „Chełmek”. Przecież nazwa przystanku – Chełmek Fabryka nie jest przypadkowa, choć młodym ludziom dziś pewnie niewiele mówi.

Co było? „High Fall”- muzyczny projekt Wawrzyńca Wróblewskiego i wizualizacje Berty Cebrat, czyli dużo ciekawych dźwięków i nieoczywistych obrazów kreowanych w dworcowej poczekalni. Wiele zdjęć dokumentalnych i współczesnych, tematycznie związanych z kolejnictwem, pokazywanych w formie tradycyjnej i prezentowanych w dużym formacie na ścianie. W pomieszczeniu kasowym lampy i czapki pracowników kolei oraz wiele innych, oryginalnych pamiątek. Efekty świetlne i dymy.

To, co najważniejsze, to pozytywny klimat i radość na twarzach osób uczestniczących w niezwykłym wydarzeniu. Dla jednych była to bowiem podróż w czasie (dla mnie również), która wywołała mnóstwo wspomnień związanych z chełmeckim dworcem i innymi kolejowymi eskapadami. Dla drugich, młodszych, uczestnictwo w jubileuszu być może będzie przyczynkiem do szukania wśród najbliższych ludzi związanych z kolejnictwem: maszynistów, konduktorów, dróżników, zawiadowców, toromistrzów, nastawniczych. Każdy z nich ma przecież do opowiedzenia piękną, osobistą historię.

Na początku tego wpisu wspomniałem o Industriadzie – Święcie Szlaku Zabytków Techniki organizowanym od 2010 roku. To, co się zdarzyło w czwartek w Chełmku, bezpośrednio nawiązuje do corocznych, fantastycznych industrialnych wydarzeń na Śląsku. Nawiązuje poziomem realizacji, dbałością o szczegóły i, przede wszystkim, dbałością o historię.

Wielkie brawa dla Waldka Rudyka, dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Chełmku oraz wszystkich zaangażowanych osób za energię i organizację wspaniałych obchodów jubileuszu 160-lecia wjazdu pierwszego pociągu do Chełmka.

To pierwszy, po przejęciu obiektu przez samorząd, jakże ważny krok na drodze otwarcia miasta nad Przemszą na tory i turystów z całego świata, korzystających z kolei jako źródła transportu. Mają co oglądać. Wspomnę tylko skarby zgromadzone w Domu Pamięci Baty, strefę poprzemysłową PZPS, kolonię robotniczą Baty, czy wzgórze Skała.

Jest mi niezwykle miło, że na okolicznościowej wystawie mogłem zaprezentować trzy swoje zdjęcia.

 

 



Jeśli chodzi o samo wydarzenie, tak to leciało ;)