1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Marek Kołdras – filmowe historie niezwykłe

Trzy produkcje, trzy różne czasy historyczne, trzy różne tematy: religia, wojna i artysta niepokorny. Reżyser, scenarzysta i miłośnik historii Marek Kołdras nie wiedział, że takie połączenie na pokazie jest niemożliwe. I zrobił to w Brzesku. Z powodzeniem.

Więcej…

Analogowe ćwiczenia i wspomnienia

Sobotę poświęciłem na skanowanie i poznawanie możliwości sprzętu. Wczoraj dotarł do mnie skaner Epson V330.

 


 

Więcej…

Twierdza Brzeska - Брэсцкая крэпасць

Żeby dobrze poznać słynne fortyfikacje przy ujściu rzeki Muchawiec do Buga, trzeba na zwiedzanie zarezerwować co najmniej pół dnia. Im więcej, tym lepiej.


Więcej…

Warto zajrzeć do Paczkowa

To miasto położone nieopodal Nysy w województwie opolskim urzeka niepowtarzalnym klimatem i historią, którą można poczuć na każdym kroku, nawet podczas krótkiej wizyty. Reklamowane jest przez miejskie władze jako polskie Carcassonne. Nieco bez sensu, bo porównanie, moim zdaniem, nietrafne, a sam Paczków ma tyle walorów, że nie trzeba go dowartościowywać w taki sposób.

 

 

Więcej…

Boeing B747, czyli Jumbo Jet i inne historie

Podczas przemierzania internetowych przestrzeni trafiłem na złomowisko samolotów na pustyni Mojave w Kalifornii (USA). Numer rejestracyjny HS-TGK na skrzydle jednego ze stojących tam statków powietrznych wydał mi się znajomy. Po chwili okazało się, ze nieprzypadkowo.

boeing b747 jumbo jet 00

Więcej…

Zmontuj sobie aparat sam

Kilka miesięcy temu pisałem o tym, jak w prosty sposób zbudować samodzielnie obiektyw do lustrzanki cyfrowej, by można nią było wykonywać fotografie otworkowe. Teraz przyszedł czas na całe urządzenie rejestrujące obraz.

aparat otworkowy 02

 

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Znajomy zapytał: gdzie jest informacja o twoim szóstym wyjeździe do Azji Centralnej? Dobre pytanie, bo była to szczególna wizyta w Kirgistanie i mocno emocjonalna. Z różnych względów.

 

W środę, na zaproszenie Kuby Nizińskiego, miałem przyjemność pojechać do Radia Kraków, gdzie nagrywaliśmy rozmowę o Kirgistanie do audycji „Między biegunami”. O terminie emisji, oczywiście napiszę, jak tylko będę go znał.

Podczas powrotu do domu przypomniałem sobie, że do tej pory informacje o szóstym wyjeździe do Kirgistanu w 2015 roku pojawiły się tylko w formie szczątkowej na Facebooku. Pytanie znajomego o relację z ostatniego pobytu w Azji Środkowej dodatkowo mnie zachęciło do powspominania. Tak to leciało.

W marcu 2015 roku wraz z Agnieszką Makowską z Wschodnioeuropejskiego Centrum Demokratycznego w Warszawie byliśmy w Oszu, Dżalalabadzie i Biszkeku.

Osz odwiedziłem po raz trzeci. I potwierdziła się słuszność powiedzenia „do trzech razy sztuka”. Wreszcie bowiem udało mi się wejść na świętą Górę Sulejmana - Sułajman Too.

Góra jest jednym z najważniejszych elementów krajobrazu miasta. Jest również pierwszym kirgiskim obiektem wpisanym na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Więcej o historii pod linkiem powyżej. 

Widok roztaczający się z platformy widokowej – niesamowity.

Poniżej Góra Sulejmana w obrazach z drona:

 

 

Obowiązkowa wizyta u polskich ojców jezuitów w Dżalalabadzie zaowocowała nowymi znajomościami i odwiedzinami polskiego cmentarza w tym mieście.

Więcej o jezuickiej działalności w Kirgistanie - KLIKNIJ

Poznałem m.in. miłośnika astronomii Jarosława Pióro, który przyjechał do Azji Centralnej, by realizować projekt edukacyjny. Przy okazji odnalazł miejsce pochówku brata dziadka uznanego przez rodzinę za zaginionego podczas II wojny światowej.
To niezwykła historia.

Na polskim cmentarzu w Dżalalabadzie chwila zadumy nad tragicznymi losami wielu naszych rodaków, którym nie było dane wrócić do Ojczyzny. Napis na obelisku głosi: „Tu spoczywają Polacy, 96 żołnierzy Armii Polskiej gen. Władysława Andersa i osoby cywilne - byli jeńcy i więźniowie sowieckich łagrów zmarli w 1942 roku. CZEŚĆ ICH PAMIĘCI.”