1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Białoruskie Malediwy - mеловые карьеры

W trakcie ostatniej podróży po Białorusi trafiliśmy, trochę przez przypadek, w jedno z niezwykłych miejsc w tym kraju. Wypełnione wodą wyrobiska, z których wydobywano niegdyś kredę, stanowią obecnie kompleks zalewów zwanych białoruskimi Malediwami. 

Więcej…

Archiwalne loty

Gdy w wolnej chwili zajrzymy do fotograficznego archiwum, znajdziemy tam zdjęcia, które przywołają w pamięci ludzi, miejsca, sytuacje...

 

 

Więcej…

Rok 2016 był dla mnie bardzo udany

Tytuł tego wpisu mówi wszystko. Jest nieskromny i taki ma być, bo czasem warto się pochwalić ;) Zwłaszcza, jeśli jest czym.


12.06.2016 r. Teatr Ósmego Dnia w Katowicach

Więcej…

Stambuł w nocy i z góry - jak z baśni

 

9 stycznia 2012 roku, tuż po godz. 20, wypełniony pasażerami Airbus A321 zaczął wznosić się nad Stambułem. Szczęściarze, którzy siedzieli przy oknach, mogli obserwować bajkowe widoki. Byłem wśród nich.

 

Więcej…

Niezwykły Kirgistan – spotkanie w Oświęcimiu

Zapraszam w środę, 30 listopada, o godz. 18 do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Oświęcimiu na spotkanie autorskie połączone z finisażem wystawy zdjęć w Galerii Przechodniej MBP. Opowiem na nim o codziennym życiu w Kirgistanie.


Więcej…

Powrót na górkę w Balicach

Dawno nie byłem na obserwacjach samolotów w Krakowie. Okazja trafiła się w niezwykle gorący dzień. Wyśmienite towarzystwo wynagrodziło trudy zmagania się z upałem.

 

Więcej…

Lubię go? Lubię. Bardzo. Czasem drażni, niepokoi, ale przede wszystkim zachwyca. Księżyc.

Kilka dni temu mieliśmy okazję podziwiać zjawisko określane jako Super Blue Blood Moon, czyli zbieg różnych zjawisk związanych z satelitą Ziemi.
Nietypowe zaćmienie

Fakt, może czasem irytować. Zwłaszcza, gdy podczas pełni śmiało przenika przez zaporę zasłon i nie pozwala spać. Hipnotyzuje, urzeka, przyciąga wzrok. Długo można się w niego wpatrywać. Tak, po prostu. Dniem i nocą. Ech, ten Łysy ;)

Księżyc jest także wspaniałym obiektem do fotografowania. Przy dużych zbliżeniach, gdy wypełnia niemal cały kadr, zachwyca. Można wtedy obserwować kratery i inne nierówności na jego powierzchni. Gdy się go zobaczy z tak bliska, nic już nigdy nie będzie takie samo ;)

Do fotografowania z reguły używam starego i dobrego, radzieckiego Rubinara 1000/10 oraz ośmiocalowego teleskopu Synta. Rubinar jest wygodniejszy, bo przenośny i można go szybko zamontować na statywie, wcześniej przykręcając do niego aparat. Z kolei Synta (16 kg) wymaga więcej zachodu związanego z jej wyniesieniem w odpowiednie miejsce do robienia zdjęć. Wynagradza to lepszą jakością fotografii ze względu na większą jasność.

Zapraszam do obejrzenia Księżyca w różnych ujęciach wykonanych na przestrzeni ostatnich lat.