1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

I Spotkanie spotterskie na Skale w Chełmku

Poszło. Dobrze poszło :) „Co nam lata nad głowami” to hasło tego spotkania i jednocześnie pytanie, na które szukaliśmy odpowiedzi w sobotnie przedpołudnie.


Fot. Paweł Waligóra

Więcej…

Schrony w Chełmku II

Plenerowa ekspozycja schronów obserwacyjnych na Kamionce jest gotowa do zwiedzania. W piątek kilkanaście osób uczestniczyło w okolicznościowym spotkaniu z okazji oficjalnego udostępnienia tego miejsca turystom. 

Więcej…

D800 i Synta

Czy te sprzęty pasują do siebie? Wiele dni upłynęło do chwili, gdy mogłem się o tym przekonać.

PTA 8849a 700

Więcej…

Piękne panie i piękne konie

19 lutego miałem przyjemność uczestniczyć w plenerze fotograficznym zorganizowanym przez KMF Chełmek. Piękne panie i piękne konie = piorunująca mieszanka = Ośrodek Hipoterapeutyczno-Rehabilitacyjno-Jezdziecki IKARION w Bobrku + KMF.

 

 

Więcej…

Zaćmienie Słońca, czyli jestem szczęściarzem

Jestem szczęściarzem, bo mogłem dziś od początku do końca podziwiać niezwykłe zjawisko częściowego zaćmienia Słońca na południu Polski. Mało tego, mogłem też zrobić parę zdjęć w trakcie przechodzenia Księżyca przez słoneczną tarczę :)

 

Więcej…

Białoruś widziana od środka

Któregoś dnia zadzwonił do mnie Łukasz Dziedzic z Regionalnego Ośrodka Kultury w Zatorze. Nagramy rozmowę o Białorusi? - zapytał. Odpowiedziałem, że bardzo chętnie opowiem o naszym mało znanym sąsiedzie.

bialorus sasiad nieznany

Więcej…

 

 baner na sciane 02

W sobotę miały być piękne fotografie wschodu słońca nad stawami. Nie będzie ich. Wczesnym rankiem podniosły się chmury. Ale magia kompleksu stawów nie mija.

Brzeszcze Nazieleńce 2024 02 700

Na początku września w Oświęcimiu i okolicach wystarczy wstać o 5 rano, by przed 6 być przy stawie Przeborek. Stąd wspaniale widać słońce wschodzące nad okolicznymi drzewami. Tym razem przedstawienia nie było. Chmury skutecznie uniemożliwiły obserwację początku budzenia się kolejnego pięknego dnia.

Nie wiem, który to już raz pojechałem rano na Nazieleńce. Muszę przyznać - coś w tym miejscu jest, coś co nieustannie przyciąga, bowiem każda wizyta dostarcza niepowtarzalnych wrażeń. Fakt – poranny spacer między stawami i rosnącymi między nimi potężnymi dębami jest niezwykle relaksujący. Czuć tam także dobrą energię.

Również obserwacja dzikich ptaków przynosi wiele satysfakcji. Tym razem za gwiazdy poranka zrobiły czaple białe i czaple siwe. Piękności. Z kolei na stawie Przebór widać było z oddali parę łabędzi pływającą powoli ze swoimi, jeszcze szarymi, młodymi. Gdzieś z szuwarów kilka razy odezwała się mewa śmieszka.

Ludzie? O tej porze? Są, a jakże :) Albo fotografowie, albo biegacze, albo panie z kijkami na porannym nordic walkingu. Był również okoliczny mieszkaniec na spacerze z psem myśliwskim. Widok radosnego pieseczka, zachwyconego możliwością biegania po groblach i brodzenia w stawie – bezcenny.
Co warto podkreślić, wszyscy napotkani ludzie byli uśmiechnięci, życzliwi i mówiący sobie szczerze i radośnie – dzień dobry. Magia kompleksu stawów Brzeszcze Nazieleńce.

>>>Brzeszcze Nazieleńce na rowerze
>>>Brzeszcze Nazieleńce 10 lat temu