1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Zamek w Łańcucie

Zamek w Łańcucie to jedno z tych miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić. Jeśli jeszcze uda się zajrzeć do piwnic, by zobaczyć odtworzone Łaźnie Rzymskie, to wizytę w rezydencji Lubomirskich, a później Potockich, można uznać za w pełni udaną.

zamek w lancucie 015 700

Więcej…

Archiwalne loty

Gdy w wolnej chwili zajrzymy do fotograficznego archiwum, znajdziemy tam zdjęcia, które przywołają w pamięci ludzi, miejsca, sytuacje...

 

 

Więcej…

Rok 2016 był dla mnie bardzo udany

Tytuł tego wpisu mówi wszystko. Jest nieskromny i taki ma być, bo czasem warto się pochwalić ;) Zwłaszcza, jeśli jest czym.


12.06.2016 r. Teatr Ósmego Dnia w Katowicach

Więcej…

Warsztaty fotograficzne w Oświęcimiu

Celem kolejnego spaceru z aparatami w rękach były Bulwary nad Sołą.

 Widok z kładki dla pieszych na Sołę, most Piastowski i skryty wiosną za drzewami zamek w Oświęcimiu

Więcej…

Industriada 2014. Niezwykła Walcownia Cynku w Katowicach Szopienicach

Z programu tegorocznej Industriady, jako główny cel wybraliśmy Fabrykę Porcelany w Bogucicach. Wylądowaliśmy w walcowni.

 


 

Więcej…

Mam kolejną kwalifikację do wystawy

Dziś niedziela, piękny dzień i do tego jeszcze dobre wiadomości fotograficzne w pocztowej skrzynce z ranka. Czego chcieć więcej ;)

 

Więcej…

W czwartek wybraliśmy się z Jackiem Krawczykiem na górkę w Balicach. Jacek wcześniej sprawdził pogodę, zapewnił logistykę - mistrz. Pod względem fotograficznym wypad był średni, ale czy nie bardziej się liczy możliwość regularnego słuchania huku silników samolotów przelatujących niemal nad głową?

 

Wypad do Balic szykował się od wielu dni. Do końca nie było wiadomo, czy pojedziemy w czwartek czy w piątek. Ostatecznie stanęło na czwartku. Na górce, nadzwyczaj pustej (w soboty i niedziele jest nieco inaczej ;)) zamontowaliśmy się ok. 16. W ciągu kilku godzin mieliśmy okazję obserwować i fotografować wiele latawców różnych linii.

Rodzynkiem był  Embraer ERJ-190 OE-IHF,  (Niki Lauda się kłania  ;))

Fotograficznie problem był ze światłem. Nie dość, że słońce chowało się i pojawiało, to jeszcze przez większość popołudnia samoloty startowały "na górkę" czyli pod słońce. Ale przy takich wyjazdach nie tylko przecież o zrobienie dobrego zdjęcia chodzi ;)

Zapraszam do obejrzenia kilku fotek z czwartkowego wypadu.