1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Pocysterskie Opactwo w Krzeszowie

Miejsc, w których dwa kościoły stoją obok siebie w Polsce nie znajdziemy wiele. Jednym z nich jest Krzeszów na Dolnym Śląsku. Z Wałbrzycha dojedziemy tam samochodem w pół godziny.

cystersi krzeszow 013 700

 

Więcej…

Na rowerze. Rajd „Poznaj Gminę”

Nie było łatwo. Głównie przez bardzo mocny wiatr. Ponad 50 km na siodle koła i wspaniałe krajobrazy – to wspomnienia z tegorocznego przejazdu przez miejscowości gminy Oświęcim i okoliczne przestrzenie.

gmina oswiecim 014 700

Więcej…

Kaplica św. Jacka w Oświęcimiu

Ta gotycka budowla jest jednym z najstarszych i najpiękniejszych zabytków w mieście.

kaplica sw jacek oswiecim 700

Więcej…

W 2017 roku leciało tak :)

Miniony rok był dla mnie bogaty w różne wydarzenia fotograficzne i podróżnicze. Najważniejsze z nich to zakochanie w Słonimiu. Czas na podsumowanie.

Więcej…

Kto rano wstaje, ten nadaje ;)

Z wielką przyjemnością informuję, że Radio Kraków jest jednym z patronów medialnych mojej wystawy fotografii „.kg Niezwykły Kirgistan. Ludzie, miejsca” w Przeciszowie.

W ogniu pytań red. Jana Stępnia z Radia Kraków ;)  Fot. Łukasz Fuczek
Więcej…

Warsztaty fotograficzne w Oświęcimiu

Celem kolejnego spaceru z aparatami w rękach były Bulwary nad Sołą.

 Widok z kładki dla pieszych na Sołę, most Piastowski i skryty wiosną za drzewami zamek w Oświęcimiu

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Dzięki uprzejmości Miejskiego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Chełmku w środę miałem okazję poopowiadać trochę o dwóch dotychczasowych wyjazdach do Kirgistanu i ludziach zamieszkujących ten niezwykły kraj.


Fot. Paweł Waligóra

 

Do uczestnictwa w spotkaniu zaprosił mnie dyrektor chełmeckiego MOKSiR Waldek Rudyk, człowiek pełen pasji, artysta malarz i rzeźbiarz, propagator historii Chełmka i sprawca wielu niezwykłych zdarzeń. Waldkowi się nie odmawia.

Przed publicznością trudno opowiada się o swoich pasjach. To zawsze podróż nieco intymna, bo w trakcie snucia różnych historii przypominają się zdarzenia osobiste, niekoniecznie interesujące dla innych. Tym razem zgromadzonym zająłem ponad 1,5 godziny przybliżając jeden z bardzo ciekawych krajów Azji Wschodniej - Kirgistan. Nikt nie usnął, więc chyba nie było tak źle ;)

Dziękuję bardzo wszystkim, którzy mogli i przyszli w środowe popołudnie do ośrodka kultury. Mam nadzieję, że ten czas, który poświęcili upłynął im miło, a być może, któryś z Gości wybierze się w daleką podróż, by samemu posmakować klimatu bazarów Dordoj i Oszskiego w Biszkeku i rozsmakować się nie tylko w fascynujących krajobrazach, ale i bardziej przyziemnie - w szaszłykach z baraniny i mantach?