1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Kirgistan - trzecia wyprawa

W poniedziałek, 9 stycznia, po raz trzeci lecę do Kirgistanu. Tym razem spróbuję znaleźć trochę czasu, by przewietrzyć migawkę ulubionego, analogowego Kieva.

 

 

Więcej…

Przyszedł czas maków i chabrów

Gdy wiosna powoli zbliża się do lata, dla miłośników makrofotografii zaczyna się czas jeszcze większej aktywności.

makrofotografia 05 06 2022 700

Więcej…

Amazing Thailand

Niezwykła Tajlandia... To był jeden z tych wyjazdów, które mogą się przyśnić. Gdy znajoma zadzwoniła do mnie w listopadzie 1999 r. i zapytała, czy chcę lecieć do Tajlandii, odpowiedziałem bez wahania - oczywiście. Propozycja była na takim poziomie abstrakcji, że nie mogłem rzec inaczej. Kilka tygodni później płynąłem na przeładowanym statku pasażerskim na Ko Lanta.

 

 

Więcej…

W Alimovej Bałce jak w bajce

Alimova Bałka i okolice to jedno z wielu niezwykłych miejsc na Krymie. Po raz drugi miałem okazję je odwiedzić w styczniu 2013 roku.

 

 

Więcej…

Warsztaty fotograficzne dla kobiet zajmujących się rękodziełem

Zapraszam na zajęcia pełne praktycznych ćwiczeń miłośniczki prac ręcznych chcące doskonalić umiejętności fotograficzne. To w szczególności oferta dla pań, które w domowym zaciszu tworzą piękne dzieła. Dzięki zdobytej wiedzy będziecie mogły robić lepsze zdjęcia produktów, lepiej się promować, a przez to zwiększać sprzedaż swoich wspaniałych prac.


Więcej…

Żyrardów – miasto jednej fabryki

Gdy po raz pierwszy usłyszałem o planowanym celu wyjazdu, skrzywiłem się nieco. Na miejscu żałowałem, że byliśmy tylko dzień.

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Żeby dobrze poznać słynne fortyfikacje przy ujściu rzeki Muchawiec do Buga, trzeba na zwiedzanie zarezerwować co najmniej pół dnia. Im więcej, tym lepiej.


Do Brześcia bez wizy
Z Twierdzy Brzeskiej białoruski Brześć słynie. Dziś można do niego z Polski wjechać bez wizy. To kolejna zachęta, by wybrać się na wycieczkę do naszych wschodnich sąsiadów.
Kompleks militarny stworzyli Rosjanie w połowie XIX wieku w miejscu historycznego, zburzonego w tym celu Brześcia. Odsłonięte przez archeologów pozostałości zabudowań są częścią ekspozycji.

Rosjanie, Niemcy, Polacy
Na przestrzeni lat zmieniali się gospodarze twierdzy. Po Rosjanach i Niemcach, od 1919 r. byli to Polacy. We wrześniu 1939 r., po napadzie na Polskę zdobyli ją Niemcy i przekazali Sowietom. W 1941 r. Niemcy ponownie szturmowali Brześć. Z sukcesem. Z kolei w 1944 r. twierdzę odbiła Armia Czerwona. Teraz kompleks znajduje się na terytorium Białorusi. To bardzo skrótowe przedstawienie wydarzeń historycznych pokazuje, jak bardzo powikłane były czasy pierwszej połowy XX wieku.

Z góry piękny widok na miasto
Z reguły nie polecam miejsc, które za swoje usługi biorą pieniądze, w tym jednak przypadku zrobię wyjątek. Chodzi o Hotel Intourist znajdujący się w centrum Brześcia. Oferuje usługi na dobrym poziomie, nie jest drogi, ma wyśmienitą lokalizację i posiada jeszcze coś – 10 pięter. Z pokoi na górnych kondygnacjach roztacza się wspaniały widok na przepiękne miasto. 

Nieprzypadkowo wspominam o tym hotelu przy okazji pisania o Twierdzy Brzeskiej. Z Intourist dojdziemy do niej niespiesznym spacerem w ciągu ok. 20 minut. To powoduje, że można sobie zrobić kilka wycieczek do kompleksu o różnych porach dnia, także wieczorem, rozkładając smakowanie militarnych atrakcji w czasie. Z tego hotelu w krótkim czasie dojdziemy także do Muzeum Techniki Kolejowej, reprezentacyjnego deptaku – ul. Sovietskoj - i wielu innych ciekawych miejsc wartych obejrzenia w Brześciu.

Forty, koszary, prochownie
Wracając do Twierdzy – można po niej chodzić i chodzić, bo fortyfikacje ułożone w pierścieniach są rozmieszczone na bardzo dużej przestrzeni.
Na oficjalnej stronie (w języku rosyjskim i angielskim) znajduje się informacja:
„Сегодня «Брестская крепость-герой» – крупнейший на постсоветском пространстве памятник мужеству советского народа в годы Великой Отечественной войны”.
W swobodnym tłumaczeniu: „ Twierdza Brzeska – Bohater to największy w postsowieckiej przestrzeni pomnik odwagi sowieckiego narodu w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej”.

W trakcie spaceru natkniemy się m.in. na pozostałości po dawnym Brześciu, np. ruiny kompleksu Bernardynek z początku XVII wieku. Ale zdecydowana większość budowli to obiekty wojskowe: forty, koszary, prochownie, baterie, zachowane do dziś w różnym stanie technicznym, z widocznymi śladami po kulach i odłamkach.

Nawet, jeśli nie jest się miłośnikiem militariów, warto wybrać się do Brześcia, by podczas przechadzki po fortyfikacjach i ich pozostałościach pomyśleć o skomplikowanych losach tego miejsca. Tu można poczuć wiatr historii i zobaczyć w jednym miejscu ślady ścierania się koncepcji politycznych i wojskowych z początków XX wieku.