1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Historia zdjęcia z kowalem-legendą

Dziesięć lat temu chodziliśmy po bazarze w Oszu, na południu dalekiego Kirgistanu. Wtedy zrobiłem fotografię uzbeckiego rzemieślnika. Nie wiedziałem, że utrwalam wizerunek człowieka, który za życia przeszedł do historii.

kowal kirgistan

Więcej…

Lenin w Baranowiczach i Hancewiczach

Ostatni wyjazd na Białoruś zaowocował kolejnymi dwoma zdjęciami z wodzem. 

Więcej…

Wystawa ".kg. Niezwykły Kirgistan. Ludzie, miejsca". Teraz w Oświęcimiu

Do końca listopada w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Oświęcimiu można oglądać moje zdjęcia z Kirgistanu. Serdecznie zapraszam :-)

Więcej…

Kirgistan - trzecia wyprawa

W poniedziałek, 9 stycznia, po raz trzeci lecę do Kirgistanu. Tym razem spróbuję znaleźć trochę czasu, by przewietrzyć migawkę ulubionego, analogowego Kieva.

 

 

Więcej…

Zapraszam na wystawę

W piątek, 13 kwietnia, o godz. 18 wernisaż.  Można będzie polookać na ciekawe fotki autorstwa tych, którzy są związani w rózny sposób z Klubem Miłośników Fotografii w Chełmku. Jest mi niezwykle miło, że że znalazłem się w gronie 18 osób uczestniczących w pierwszej ekspozycji KMF :)

 

 

Więcej…

Pełnia Kwiatowego Księżyca

Dzisiejsza pełnia miała dodatkowy walor widokowy w postaci chmur, co jakiś czas przesłaniających satelitę Ziemi.

Więcej…

Piękny październik zachęca do porannych wypraw, podziwiania i uwieczniania malowniczych wschodów słońca w mglistych plenerach. By była to przyjemność, warto pamiętać o kilku ważnych sprawach.

Najważniejsze buty i torba na sprzęt
Jest wiele czynników, które mogą sprawić, że zamiast radosnego powrotu z ładnymi kadrami, będziemy z niecierpliwością wypatrywać swojego domu na horyzoncie. Cóż może być gorszego od przemoczonych butów przy temperaturze kilku stopni Celsjusza?

Tak. Ciepłe i nieprzemakalne obuwie to jedna z najistotniejszych części naszego ekwipunku. W poszukiwaniu dobrych ujęć często trzeba wejść w wysoką i mokrą trawę. Po chłodnych nocach, wczesnym rankiem, ziemia jest zimna. Termiczne zabezpieczenie stóp to połowa sukcesu.

Ważny również jest odpowiedni ubiór – kurtka i spodnie chroniące przez chłodem i wilgocią. Zmarzluchom przydadzą się czapka i rękawiczki bez palców. W pełnych rękawicach trudno będzie wybrać odpowiednie opcje w body aparatu.

Jeszcze ważniejsze jest odpowiednie zabezpieczenie naszego sprzętu przed urazami mechanicznymi i wodą. Inwestycja w dobrą torbę fotograficzną z usztywnioną wewnętrzną komorą, uszczelnionymi zamkami i pokrowcem przeciwdeszczowym, da nam komfort pracy także przy niesprzyjających warunkach pogodowych.

Manualne ustawienia to podstawa
Na fotografowanie wschodu słońca najlepiej wybrać się z lustrzanką lub aparatem posiadającym możliwość ręcznego dobierania wartości czasu naświetlania i przysłony. Moment przejścia nocy w dzień trwa tylko kilka minut. W tym czasie, niemal z sekundy na sekundę zmieniają się warunki oświetleniowe. W takiej sytuacji automatyczny pomiar światła bardzo często nie zdaje egzaminu. W efekcie zamiast pięknie naświetlonych klatek otrzymamy kadry prześwietlone lub niedoświetlone.

ZAPRASZAM NA ANGAŻUJĄCE I KREATYWNE SPACERY FOTOGRAFICZNE

Ze względu na mgłę występującą rankiem o tej porze roku także nie sprawdzi się automatyka pomiaru ostrości. Brakuje jakiegokolwiek elementu, który mógłby być punktem odniesienia dla systemu autofokusa. W tym przypadku trzeba zdecydować się na manualne ustawianie ostrości.

Sprawdź akumulator i kartę pamięci
Nawet naładowane do pełna źródło prądu w niskiej temperaturze w plenerze może nieoczekiwanie odmówić posłuszeństwa. Dobrym zwyczajem jest mieć w kieszeni zapasowy akumulator. To zapewni nam energetyczne bezpieczeństwo. Przed wyjściem z domu należy sprawdzić ilość miejsca na karcie pamięci. Na usuwanie niepotrzebnych plików podczas trwającego wschodu słońca, po prostu, nie będzie czasu.

Poznaj wcześniej swój aparat
Jak wynika z powyższego, krótkiego zestawienia, poranne fotografowanie stawia przed miłośnikami jesiennych spacerów pewne wymagania, szczególnie w zakresie manualnej obsługi aparatu. Te umiejętności wcale nie są oczywiste przy dzisiejszym dążeniu producentów do automatyzacji wielu czynności. Warto zatem wcześniej poćwiczyć w wolnej chwili i sprawdzić w ciepłym domu, jakie są zależności między ręcznymi ustawieniami czułości ISO, czasu naświetlania i przysłony. Jeśli poznamy dobrze swój aparat i jego możliwości, fotografowanie kolejnych wschodów słońca będzie wielką przyjemnością i okazją do bliskiego kontaktu z przyrodą.

Obcowanie z naturą w chwili, gdy „już nie noc, jeszcze nie dzień” każdorazowo dostarcza wielu wspaniałych wrażeń estetycznych. Pozwala także na naładowanie się pozytywną energią na kolejne godziny rozpoczynającego się dzionka.