1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Rzucam cukier. Minął rok

cukier2025

Więcej…

Dlaczego mimo pandemii jeżdżę na rowerze

Wszyscy wokół apelują, by zostać w domu. Również uważam, że bez potrzeby wychodzić z niego nie wolno. Ale jednocześnie zachęcam do utrzymania aktywności fizycznej w tym trudnym czasie. Powodów jest wiele.

dlaczego mimo pandemii jezdze na rowerze

Więcej…

Przejazd pociągiem retro z parowozem TY42-24 - rewelacja

Setki ludzi na peronach w Trzebini, Chrzanowie i Mysłowicach. Stowarzyszenie „Stacja Chrzanów” po raz kolejny pokazało, że kolejnictwo i jego historia związana z chrzanowskim Fablokiem przyciągają  mnóstwo osób.

Więcej…

Warsztaty fotograficzne – zobacz, co tworzy Magda

Weekend upłynął pod znakiem aktywności w studiu. Robiliśmy zdjęcia przedmiotów wykonanych z różnych materiałów. To z kolei stawiało przed nami duże wyzwania.

warsztaty fotograficzne 700

Więcej…

Zadymiliśmy w Chełmku

Spektakl performatywny pt. „Dym” zorganizowany 6 czerwca 2025 r. w Miejskim Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji w Chełmku przeszedł do historii.

chelmek dym 001

Więcej…

Galarem po Wiśle

Niedzielny wypad płaskodenną „Szwajcarką” z Krakowa do Łączan był bardzo udany za sprawą wspaniałej pogody i jeszcze wspanialszej ekipy na pokładzie.


 

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Trasa wokół miasta jest ciekawa i różnorodna. Wymaga jednak pewnego doświadczenia w jeździe na dwóch kółkach. Do pokonania mamy bowiem prawie 30 kilometrów.

na rowerze dookola oswiecimia 2020

13 września Stowarzyszenie MOTO Galicja zorganizowało wycieczkę rowerową. Była poświęcona pamięci zmarłego niedawno Darka Fuglewicza - wielkiego miłośnika dwóch kółek i aktywnego działacza MOTO Galicji. Także mojego dobrego kolegi.

Trasa, którą pojechałem z blisko 20 sympatycznymi uczestnikami wyprawy, wiodła w większości przez miejsca bardzo dobrze mi znane. Za czas jakiś (kiedy dokładnie – jeszcze nie wiadomo) ma być oznakowana przez miasto. Bardzo dobrze, bo warto.

Zdążyć na zachód słońca
Ważne. Kierunek przejazdu był wówczas przeciwny do ruchu wskazówek zegara. Ja zachęcam do objazdu miasta w drugą stronę. Z jednej prostej przyczyny – bajkowych zachodów słońca nad urokliwymi stawami na pograniczu Zaborza i Stawów Grojeckich. Tak. Teraz jest bardzo dobry czas na obserwacje i zdjęcia, których pozazdroszczą ci znajomi ;-)

Godzinę zachodu słońca w danym miejscu można bez problemu znaleźć w internecie. Trzeba wziąć poprawkę, by być na miejscu jakieś pół godziny wcześniej, dodać dwie godziny na dojazd i będzie wiadomo, o której wystartować z oświęcimskich Bulwarów :-)

Po drodze drewniany kościół oraz pałac
Nie będę bardzo dokładnie opisywał przebiegu drogi, bo łatwo można ją wytyczyć na podstawie map Google.

Startujemy z parkingu przy Bulwarach w Oświęcimiu. Wałem przy Sole i później Wiśle dojeżdżamy do zabudowań w Dworach, potem do śluzy. Drogą wzdłuż kanału docieramy do Stawów Monowskich i Włosienicy. Stamtąd kierujemy się na Porębę Wielką, z Poręby w stronę Zaborza.

Tu przy Tatarskiej Grobli podziwiamy zachód słońca. Później przez Kamieniec wracamy na oświęcimskie Bulwary.
Po drodze warto zobaczyć XVI-wieczny, drewniany kościół św. Bartłomieja w Porębie Wielkiej i pałac wraz z parkiem w tej samej miejscowości.

Długość – ok. 28 km (w zależności od wybranej opcji trasy).Stopień trudności – 5/10. Dla bardziej zaawansowanych rowerzystów.

 

INNE PROPONOWANE WYCIECZKI ROWEROWE

1. Kilometr zerowy Wisły na rowerze

2. Na rowerze między stawami

3. Na rowerze dookoła stawu Pośredniego

4. Na rowerze przy schronach bojowych nad Wisłą 

Na rowerze z aplikacją