1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Dwa kadry - znajdź różnice

Wczoraj na forum Nikoniarzy zamieściłem stare (1989 r.) zdjęcie jednej z ulic w Oslo. Jakie było moje zdziwienie, gdy chwilę później zobaczyłem niemal identyczną fotografię, tylko... zrobioną 22 lata później.

Więcej…

Dym w obiektywie

Fotografowanie dymu sprawia niesamowitą frajdę. Dodatkowo, nie wymaga w przypadku posiadania aparatu fotograficznego praktycznie żadnych inwestycji.

dym strach 02

Więcej…

Chełmek - po wernisażu I wystawy Klubu Miłośników Fotografii

Trzynastka wcale nie musi być pechowa. 13 kwietnia, w piątkowy wieczór w Miejskim Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji w Chełmku spotkało się ponad 80 osób, by oglądać zdjęcia i porozmawiać o nich, o ich historii, pomysłach na kolejne kadry, technikach. Okazją był wernisaż I wystawy chełmeckiego Klubu Miłośników Fotografii.


 

Więcej…

Kto rano wstaje, ten nadaje ;)

Z wielką przyjemnością informuję, że Radio Kraków jest jednym z patronów medialnych mojej wystawy fotografii „.kg Niezwykły Kirgistan. Ludzie, miejsca” w Przeciszowie.

W ogniu pytań red. Jana Stępnia z Radia Kraków ;)  Fot. Łukasz Fuczek
Więcej…

Nowe wyzwanie – rzucam cukier

Ktoś mógłby powiedzieć: to się nie dzieje. Jednak się dzieje, choć szybciej niż myślałem.

rzucam cukier 700

Więcej…

Przejazd pociągiem retro z parowozem TY42-24 - rewelacja

Setki ludzi na peronach w Trzebini, Chrzanowie i Mysłowicach. Stowarzyszenie „Stacja Chrzanów” po raz kolejny pokazało, że kolejnictwo i jego historia związana z chrzanowskim Fablokiem przyciągają  mnóstwo osób.

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Tę miejscówkę mieliśmy odwiedzić podczas poprzedniego spaceru fotograficznego po Stawach Grojeckich. Została na następny raz. I dobrze.

Wstępny plan zakładał pół godziny na Tatarskiej Grobli, a potem przejazd nad stawy na Zaborzu: Marian, Borowski, Żurawiec i Zdzisław. Okazało się, że na grobli jest tak pięknie, że dwie godziny minęły nie wiadomo kiedy.

Najpierw obeszliśmy Staw Krzemieńczyk Duży. To niezwykle urokliwa okolica. Zwłaszcza teraz, jesienią. Potem, przy Stawie Kościeleckim I obserwowaliśmy i fotografowaliśmy zjawiskowy zachód słońca.

Skąd wzięła się nazwa ulicy Tatarska Grobel? Zapytałem o to Piotra Śreniawskiego, przewodniczącego Rady Gminy w Oświęcimiu i mieszkańca Zaborza. Odpowiedział, że z tego co wie, historia wiąże się z drogą na targ na Kamieńcu, którą podążali mieszkańcy Monowic i Włosienicy. Tych zwyczajowo nazywano Tatarami.

Wszystko wskazuje na to, że trop prowadzi jeszcze dalej, do sąsiadów zza Wisły – do Żarek. Tam po najeździe Polski w 1241 roku mieli się osiedlić Tatarzy.

O ich związkach z ziemią chrzanowską i o tym, skąd się wzięli cabani, 12 lat temu obszernie pisał Łukasz Dulowski. Bardzo ciekawy tekst jego autorstwa jest dostępny w internecie:
https://bit.ly/2RQnvvs

Niewykluczone, że część osadników wybrała na swoje domostwa miejsca na prawym brzegu Wisły. To tłumaczyłoby, dlaczego mieszkańców Monowic i Włosienicy nazywano Tatarami.

ZAPRASZAM NA INDYWIDUALNE WARSZTATY FOTOGRAFICZNE