Zgodnie z zapowiedzią, program jednego z kolejnych spotkań Klubu Miłośników Fotografii w Chełmku zrealizowaliśmy w stu procentach ;) W środę wieczorem było trochę i o fotografii otworkowej, i o technice robienia zdjęć makro kropli wody.

Paweł Waligóra i Maciej Dworniczek zadbali o profesjonalne przygotowanie stanowiska do kropienia w sali kinowej Miejskiego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Chełmku. Nim jednak przyszedł czas na ćwiczenia praktyczne, Mariusz Sajak opowiadał nie tylko o tym, jak robić zdjęcia otworkowe, ale i jak zmontować aparat do analogowych dziurek. Oczywiście, na potwierdzenie swych słów zaprezentował odpowiednią konstrukcję - własnoręcznie wykonaną skrzynkę - aparat.
Później przyszedł czas na kropienie. Kropić mógł każdy, ale odważnych wielu nie było ;)
Poniżej kilka zdjęć z środowych działań fotograficznych wykonanych przez Pawła i Macieja. Fotki wodne - uczestnicy. Pamiątkowe, zbiorowe zdjęcie otworkowe uczestników spotkania - Nikon D50 z samowyzwalaczem.

Za chwilę się zacznie...

Mariusz Sajak: to aparat jednorazowy. Po zrobieniu zdjęcia trzeba iść do domu, w ciemni wyjąć ładunek i założyć nowy. Do zdjęć sportowych raczej się nie nadaje.

Ty gościu w czerwonym - co ty trzymasz w dłoni? Cyfrówkę? Miało być o fotografii otworkowej. Ty też o tym?

Ostatnie przygotowania...

Wielkie koło wspomożenia miłosników kropli makro ;)

Akcent lokalny, czyli pudełko po butach z PZPS Chełmek - obowiązkowy.

Na pewno się nie uda

A jednak. Pierwsze krople za płoty.

Panie Mariuszu, pan się nie boi... nacisnąć




Razem w otworku












