1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Huta Uthemanna w Katowicach Szopienicach – niewiele zostało

Ostatnia, baaardzo zimna niedziela nie sprzyjała wypadom fotograficznym. Wprawdzie świeciło słońce, ale przeprowadzone wiele tygodni wcześniej oblookanie terenu byłej huty Uthemanna w Katowicach Szopienicach nie nastrajało optymizmem. Będzie piździć. I piździło jak cholera.


 

Więcej…

Aalam-Ordo w Kirgistanie – centrum stworzone przez nieco szalonego architekta

Każdy z jadących drogą na południu Issyk-Kul musi się choć na chwilę zatrzymać przed niezwykłymi obiektami położonymi nad jeziorem. Oto Aalam-Ordo, miejsce spełnienia wizji nieco szalonego architekta. Ogromne, betonowe jurty, potężne ściany z obrazami rodzajowymi, metalowe drzewa i ogrodzenie z kirgiskimi wzorami ludowymi robią wrażenie. W marcu 2012 roku miejsce to jednak wygląda tak, jakby od dawna żaden gospodarz tu nie zajrzał.

 

 

Więcej…

Zaćmienie Słońca, czyli jestem szczęściarzem

Jestem szczęściarzem, bo mogłem dziś od początku do końca podziwiać niezwykłe zjawisko częściowego zaćmienia Słońca na południu Polski. Mało tego, mogłem też zrobić parę zdjęć w trakcie przechodzenia Księżyca przez słoneczną tarczę :)

 

Więcej…

Przejazd pociągiem retro z parowozem TY42-24 - rewelacja

Setki ludzi na peronach w Trzebini, Chrzanowie i Mysłowicach. Stowarzyszenie „Stacja Chrzanów” po raz kolejny pokazało, że kolejnictwo i jego historia związana z chrzanowskim Fablokiem przyciągają  mnóstwo osób.

Więcej…

Bunkry w Chełmku II

Plenerowa ekspozycja schronów obserwacyjnych na Kamionce jest gotowa do zwiedzania. W piątek kilkanaście osób uczestniczyło w okolicznościowym spotkaniu z okazji oficjalnego udostępnienia tego miejsca turystom. 

Więcej…

6 powodów, dla których jeżdżę na rowerze

Coraz więcej osób pyta mnie, co mi daje regularne korzystanie z jednośladu i w jaki sposób motywuję się do jazdy. Z przyjemnością odpowiadam na te pytania.

szesc powodow

Więcej…

Gdy po raz pierwszy usłyszałem o planowanym celu wyjazdu, skrzywiłem się nieco. Na miejscu żałowałem, że byliśmy tylko dzień.

 

Bo trudno nie zakochać się Żyrardowie, który swą nazwę zawdzięcza genialnemu francuskiemu wynalazcy – Filipowi de Girardowi. XIX-wieczny kompleks fabryczno-mieszkalno-usługowy przetrwał niemal w niezmienionym kształcie do dziś. Nie bez przyczyny miejscowi chwalą się, że to najlepiej zachowana w Europie taka osada fabryczna.

Więcej o historii Żyrardowa

Samochód zostawiliśmy przy potężnym, niszczejącym obecnie budynku pończoszarni Stella. Ta nazwa wśród wielu pań budzi moc wspomnień. Rajstopy ze Stelli, obok goździka, wchodziły kiedyś w skład klasycznego zestawu wręczanego kobietom 8 marca.

Po obejrzeniu willi Dittricha przeszliśmy przez park do Bielnika, gdzie obecnie znajduje się Muzeum Lniarstwa. W środku pofabrycznych hal, jako część ekspozycji stoją prawie współczesne krosna produkcji radzieckiej STB4-175. Naklejone na nich kartki z informacją o zajęciu komorniczym przypominają o losach żyrardowskich fabryk w czasie transformacji ustrojowej i gospodarczej po 1989 roku.

Mnie najbardziej zachwyciło zachowane w doskonałym stanie urządzenie do tworzenia perforowanych kart (programowania) używanych w maszynach Żakarda.

Później zajrzeliśmy do odnowionej Resursy i dotarliśmy na plac targowy (obecnie plac Jana Pawła II). Tu znajdują się magistrat, ochronka, babiniec, kościół i dom ludowy zwany Ludowcem. Stąd też roztacza się piękny widok na budynki przędzalni.

Warto wybrać się do tego ciekawego miasta właśnie teraz, bo rok 2016 jest rokiem upamiętniającym Filipa de Girarda w stulecie nadania Żyrardowowi praw miejskich. Dlatego niemal na każdym kroku można się natknąć na eksponowane przy ulicach historyczne fotografie, na których można zobaczyć życie codzienne i pracę mieszkańców miasta jednej fabryki.

Dla tych, którzy chcieliby zobaczyć jak najwięcej oryginalnego Żyrardowa, to ostatnie chwile. Trwa proces rewitalizacji. W pofabrycznych obiektach powstają lofty, drogi dojazdowe przeobrażają się w handlowe pasaże. Stare i nowe najlepiej widać przy Nowym Świecie.