1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Wykopaliska fotograficzne II

Ponad pięć lat temu zachęcony przez Lucjana, kolegę z pracy, wybrałem się na Operację Południe czyli Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych w Bielsku Białej. Chociaż jestem militarnym profanem, szybko dałem się wciągnąć w klimat tej niezwykłej imprezy. Odkopane zdjęcia przypomniały niezwykłą atmosferę, która wtedy panowała.

Więcej…

Zamek w Łańcucie

Zamek w Łańcucie to jedno z tych miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić. Jeśli jeszcze uda się zajrzeć do piwnic, by zobaczyć odtworzone Łaźnie Rzymskie, to wizytę w rezydencji Lubomirskich, a później Potockich, można uznać za w pełni udaną.

zamek w lancucie 015 700

Więcej…

Stambuł w nocy i z góry - jak z baśni

 

9 stycznia 2012 roku, tuż po godz. 20, wypełniony pasażerami Airbus A321 zaczął wznosić się nad Stambułem. Szczęściarze, którzy siedzieli przy oknach, mogli obserwować bajkowe widoki. Byłem wśród nich.

 

Więcej…

Piękne panie i piękne konie

19 lutego miałem przyjemność uczestniczyć w plenerze fotograficznym zorganizowanym przez KMF Chełmek. Piękne panie i piękne konie = piorunująca mieszanka = Ośrodek Hipoterapeutyczno-Rehabilitacyjno-Jezdziecki IKARION w Bobrku + KMF.

 

 

Więcej…

Kirgistan - pierwszy raz w zimie

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z trzeciego, a pierwszego w tym roku wypadu do Kirigistanu. Szczególnie miłośnicy samolotów powinni być usatysfakcjonowani ;)

 

Więcej…

Foto-Pein 10 i harfa Uszoka – dobre wiadomości

Miłych niespodzianek nigdy za wiele. Jeśli jeszcze są związane ze zdjęciami – tym bardziej. Dlatego ta, związana z jubileuszową, 10. edycją Międzynarodowego Konkursu Fotografii Przemysłowej i Industrialnej bardzo cieszy.

Więcej…

Zamek w Łańcucie to jedno z tych miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić. Jeśli jeszcze uda się zajrzeć do piwnic, by zobaczyć odtworzone Łaźnie Rzymskie, to wizytę w rezydencji Lubomirskich, a później Potockich, można uznać za w pełni udaną.

zamek w lancucie 015 700

O historii zamku w Łańcucie, zmianach właścicieli i przebudowach wykonywanych na przestrzeni wieków można poczytać tutaj:
https://www.zamek-lancut.pl/pl/Historia

Pierwsze wrażenie? Doskonałe. Odrestaurowana elewacja obiektu i starannie przystrzyżone trawniki radują oczy. Można śmiało zapraszać znajomych z każdego zakątka świata. Wstydu nie będzie. Będzie duma.

A w środku?
Na dzień dobry znajome widoki dla wielu mieszkańców ziemi oświęcimskiej. Herb Potockich i ich dewiza „SCUTUM OPPONEBAT SCUTIS”, czyli tarcza przeciw tarczy. Widoki znajome, bo przecież taki sam herb i dewizę zobaczymy po wejściu do pięknego zamku Potockich w Zatorze.

Około trzygodzinny spacer po wnętrzach zamku w Łańcucie dostarcza różnorakich doznań i jest jednocześnie wspaniałą podróżą w czasie. Nie mam pojęcia, ile czasu zajęłoby zwiedzanie całego zamku, gdyby chcieć się zatrzymać choć na chwilę przy każdym eksponacie. Są ich tysiące i obawiam się, że doby mogłoby braknąć.

W ostatnich latach tak obiekt jak i jego wyposażenie były poddawane różnym zabiegom konserwatorskim. Dzięki temu można dziś podziwiać odnowione pomieszczenia na II piętrze, czy zajrzeć do wspomnianych wyżej Łaźni Rzymskich.

Apartament Chiński, Apartament Turecki, Galeria Rzeźb, Wielka Jadalnia, Sala Balowa – to tylko niektóre z wielu innych nazw pomieszczeń pobudzających wyobraźnię. Zobaczenie ich i ich wyposażenia z bliska sprawia wielką przyjemność.

Koniecznie trzeba też wspomnieć o stajniach i wozowni znajdujących się nieopodal zamku. Wnętrza wozowni są interesujące nie tylko ze względu na bardzo bogatą kolekcję oryginalnych powozów - w tym używanych przez rodzinę Potockich. Znajdziemy tam bowiem także fotografie i trofea myśliwskie przywiezione przez niegdysiejszych gospodarzy np. z wojaży po Afryce.

Podobało się. Bardzo.