1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Dlaczego mimo pandemii jeżdżę na rowerze

Wszyscy wokół apelują, by zostać w domu. Również uważam, że bez potrzeby wychodzić z niego nie wolno. Ale jednocześnie zachęcam do utrzymania aktywności fizycznej w tym trudnym czasie. Powodów jest wiele.

dlaczego mimo pandemii jezdze na rowerze

Więcej…

Na rowerze do kamienia granicznego

Ta wycieczka łączy w sobie elementy rekreacji i historii. Trasa jest malownicza i łatwa nawet dla początkujących rowerzystów, w drogę mogą zatem ruszyć całe rodziny.

na rowerze kamien graniczny 2021 700

Więcej…

Trzecie miejsce w konkursie "Winne opowieści"

Wiadomości o sukcesach w konkursach fotograficznych zawsze cieszą. Miejsce na pudle to szczególny powód do satysfakcji.

winne opowiesci 01 700

Więcej…

„Droga do domu” się nie starzeje

140 autorów zgłosiło 366 fotografii na konkurs „Zdjęcie roku 2023” organizowany w Zamościu. Tym razem „Droga do domu” uzyskała kwalifikację do galerii pokonkursowej, gdzie w kategorii DOROŚLI znalazła się wśród 32 w taki sposób wyróżnionych zdjęć.

droga do domu

Więcej…

Na Tatarskiej Grobli

Tę miejscówkę mieliśmy odwiedzić podczas poprzedniego spaceru fotograficznego po Stawach Grojeckich. Została na następny raz. I dobrze.

Więcej…

Lenin zabójca i inne historie

Ostatni pobyt na Białorusi zaowocował wizytami w Zaosiu, Nowogródku, Słonimie i Pińsku. Pozwolił także na wzbogacenie kolekcji pomników Lenina o aż sześć nowych zdjęć.

Pomnik Lenina w Pińsku

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Nie pierwszy raz tak się się zdarza, że wyjazdy na wschód następują jeden po drugim. Teraz, w maju, sytuacja jest o tyle ciekawa, że miałem tylko dwa dni przerwy.

 

 

Jeszcze do końca nie ochłonąłem i nie odpocząłem po wypadzie na Białoruś, a czas się zbierać do wylotu do Kirgistanu. Przed wizytą u naszych sąsiadów liczyłem po cichu na to, że uda się wygospodarować trochę czasu i zobaczyć na żywo jeden z meczy mistrzostw świata w hokeju na lodzie rozgrywanych w Mińsku. Jedyne co się udało, to obejrzeć w telewizji, w jednej z mińskich restauracji, trzecią tercję spotkania o trzecie miejsce między Szwecją i Czechami (3-0). Wynik finału Finlandia-Rosja (5-2) poznałem już w powrotnym pociągu do Warszawy.

Piąta perygrynacja po Kirgistanie zapowiada się interesująco, a zarazem bardzo intensywnie. Osz-Dżalalabad-Biszkek-Naryn-Karakoł – to przystanki w trakcie tygodniowego pobytu w Azji Środkowej. Przede mną do przemierzenia setki kilometrów po drogach, których jakość pozostawia bardzo dużo do życzenia, lub drogami są tylko z nazwy.

Nie brakuje też na nich niespodzianek ;)

 

 

Uciążliwości z naddatkiem rekompensują jednak zachwycające krajobrazy, wyśmienita azjatycka kuchnia i niezwykle życzliwi ludzie :)