1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Niezwykły Kirgistan. Zapraszam na wystawę w Przeciszowie

Piątunio już pojutrze i pojutrze o godz. 18 spotkanie w Gminnej Bibliotece Publicznej w Przeciszowie na wernisażu. Będą opowieści o Kirgistanie, dużo zdjęć, filmy i zielona herbata. Gdyby ktoś nie był przekonany, że warto przyjść, powinien zmienić zdanie po wysłuchaniu dzisiejszej rozmowy w Radiu Kraków ;)


Łukasz Fuczek z GBP w Przeciszowie, red. Jan Stępień z Radia Kraków i moja skromna osoba

Więcej…

Na rowerze dookoła Oświęcimia

Trasa wokół miasta jest ciekawa i różnorodna. Wymaga jednak pewnego doświadczenia w jeździe na dwóch kółkach. Do pokonania mamy bowiem prawie 30 kilometrów.

na rowerze dookola oswiecimia 2020

Więcej…

Kajakiem po Pilicy

Dzięki uprzejmości Waldka Rudyka, dyrektora chełmeckiego ośrodka kultury miałem przyjemność uczestniczyć w środę w wyjeździe studyjnym pod nazwą "Z nurtem Pilicy wśród lasów i łąk". Było turystycznie, historycznie i fantastycznie.

 

 

Więcej…

Kolejne zdjęcia z Leninem

Kiedy dowiedziałem się, że w kwietniu znów będę na Białorusi, od razu pomyślałem, że wzbogacę kolekcję swoich fotografii z pomnikami Lenina. Tak też się stało.

Więcej…

Więcej niż trzy razy dookoła świata

Ostatnio o lataniu po świecie pisałem ponad cztery lata temu. Koniec roku 2025 sprzyja aktualizacji danych.

lot01

Więcej…

Powrót na górkę w Balicach

Dawno nie byłem na obserwacjach samolotów w Krakowie. Okazja trafiła się w niezwykle gorący dzień. Wyśmienite towarzystwo wynagrodziło trudy zmagania się z upałem.

 

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Ostatnie dni nie były specjalnie sprzyjające pochyleniu się z ulubioną Sigmą nad roślinami. Ale przyszło jedno przedpołudnie…

 

Nie ma się co czarować. Żeby zrobić zdjęcie makro takie, by bez większego wstydu ;) pokazać je publicznie, trzeba trochę przychylności niebios. Bez dobrego światła nic z tego.  

Nie używam blend, rozpraszaczy itp. dlatego każdorazowo muszę cierpliwie czekać na światło, które przynosi natura sama z siebie. Słońce powinno być nieco przysłonięte rozpraszającymi ostre bliki chmurami. Ale, oczywiście, nie za bardzo. Gdy choć trochę wieje, także nic z tego. 

Takie warunki, niestety, nie zdarzają się zbyt często. Dlatego też, gdy się pojawią, staram się je wykorzystać na maksa. O ile pozwala czas.

Przyszło niedawno takie popołudnie, że było prawie dobrze. Prawie, bo trochę wiało. Od czasu do czasu zdarzały się jednak przerwy w dmuchaniu i starałem się je wykorzystać jak najlepiej.

Efekty poniżej.

 

WIĘCEJ FOTOGRAFII MAKRO - KLIKNIJ