1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Klimatyczny jubileusz kolejowy w Chełmku

Z przyjemnością wracam do czwartkowego wieczoru na chełmeckim dworcu. Przyznaję, takiej artystycznej formy świętowania 160-lecia wjazdu do miejscowości pierwszego pociągu w historii do tej pory nie widziałem. Pozytywne skojarzenia z Industriadą nasuwają się same.


Więcej…

Na rowerze z aplikacją

Trudno mi dziś wyobrazić sobie jazdę na rowerze bez smartfona przy kierownicy. Bez pomiaru prędkości, przejechanych kilometrów itd. Ale też nie było mi łatwo znaleźć aplikację, która by działała bez zarzutu i posiadała wszystkie potrzebne funkcje.

na rowerze cobike 01

Więcej…

Czas na rower

Zgadza się. Bo kiedy jak nie teraz, gdy wiosna pokazuje najpiękniejsze oblicze? Wielkie brawa dla Centrum Informacji Turystycznej w Oświęcimiu za organizację tegorocznego, wiosennego rajdu.

Oświęcim Brzeszcze Pławy Harmęże rajd 700

 

Więcej…

Kirgistan - czwarta wyprawa

Warszawa-Moskwa-Biszkek-Karakoł-Naryn-Biszkek-Osz-Dżalalabad-Osz-Talas-Biszkek-Moskwa-Warszawa. Tak w dużym skrócie wygląda plan czwartej wyprawy do Kirgistanu. Start pojutrze, w środę, powrót 5 kwietnia.

 

 

Więcej…

Dwa razy dookoła świata

Wrześniowy wyjazd na Krym był jednocześnie ostatnią lotniczą eskapadą w roku 2012. Po dokładnym zsumowaniu dotychczasowych lotów okazało się, że mam ich na koncie o dwa więcej, niż sądziłem.

 

 

Więcej…

Podróż plackartą i jeszcze więcej

Moja ostatnia wizyta na Białorusi była szczególna z wielu względów. Przede wszystkim jednak dlatego, że wiele rzeczy miało miejsce pierwszy raz.

Więcej…

 

 baner na sciane 02

W piątkowe popołudnie zajrzałem do kawiarni „Nisza” na zaproszenie Marii. Była to okazja nie tylko do posłuchania standardów jazzowych, w wykonaniu Mary&Proven Way, ale także zrobienia paru zdjęć.

Każda dobra muzyka jest piękna, a wykonywana na żywo – szczególnie. Gdzieś tam tkwią we mnie obrazy z amerykańskich filmów, na których w klubach ludzie przy stolikach toczą niespiesznie rozmowy, a w tle przygrywa kwartet lub kwintet, tworząc fantastyczne tło do konwersacji. Czasem za sprawą zjawiskowego wokalu, czy wybitnych instrumentalistów, zamiast tła muzycy stają się pierwszoplanowym bohaterem wieczoru.

Tak też było w libiąskiej kawiarni „Nisza”, gdzie Mary&Proven Way zaserwowali zgromadzonej publiczności kilka setów doskonałych, jazzowych utworów.
Wystąpili: Maria Wróbel – wokal, Arkadiusz Maciejowski – gitara, Urszula Bębenek – bas, Jacek Kraszewski – instrumenty perkusyjne.