1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Niedziela na górce w Balicach

Dwa tygodnie temu trafił się spontaniczny wyjazd na górkę do Balic z Jackiem Krawczykiem. Zmówiliśmy się na FB, szybka organizacja i pojechali :)

 

 

Więcej…

Nieco o fotografii produktowej

W czwartek spotkaliśmy się w kameralnym gronie, w ramach KMF Chełmek, w Miejskim Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji w Chełmku,  by porozmawiać o zdjęciach przedmiotów i poćwiczyć w pracowni zmontowanej ad-hoc.

Więcej…

Na rowerze dookoła stawu Pośredniego

Jakże miło zaskoczyć samego siebie. Nawet podczas, wydawałoby się, krótkiej wyprawy rowerowej do Rajska. Ale krótkiej, nie znaczy przecież – mało interesującej.

wycieczka na rowerze rajsko 011 700

Więcej…

Cmentarz żydowski w Chrzanowie

Tysiące razy przejeżdżałem samochodem obok tego miejsca. Dopiero teraz, po wielu latach, zobaczyłem je od środka.

cmentarz zydowski chrzanow 010 700

Więcej…

Zdjęcie na Twojej ścianie


O oryginalnej i przyciągającej wzrok fotografii, która ozdobi wnętrze domu, czy mieszkania myśli wiele osób. Czy to duży wydatek? 

 sprzedaz glowne

 

Więcej…

Tajska piękność z diamentami

Dziś w ramach odreagowywania stresów, dla odmiany ;) zabłądziłem na jedną z moich ulubionych stron, www.airliners.net Znalazłem tam mnóstwo zdjęć tajskiej piękności, tj. Boeinga 744 Thai Airways International HS-TGW.

 

 

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Kiedy dowiedziałem się, że w kwietniu znów będę na Białorusi, od razu pomyślałem, że wzbogacę kolekcję swoich fotografii z pomnikami Lenina. Tak też się stało.

Szansa, na dzień dobry, była bardzo duża. Cel wyjazdu to Brześć - duże miasto, którego jeszcze nie znałem. Szybkie sprawdzenie w internecie i jest. Pomnik stoi przy, jakże by inaczej, placu Lenina. Czyli jeden pewny. Czy jedyny? Dotychczasowe doświadczenia podpowiadały mi, że jest ich więcej.

Z pomocą przyszła Tatiana, mieszkanka Brześcia, która na Facebooku zapytała znajomych o lokalizacje innych wizerunków wodza rewolucji. Na odpowiedzi nie trzeba było długo czekać. Z przekazanych informacji wynikało, że jest ich w sumie pięć. W tym dwie się powtarzały: wspomniana wyżej, przy placu Lenina oraz przy ul. Janki Kupały, na przedpolu fabryki dywanów.

Te dwie lokalizacje zdążyliśmy odwiedzić. Efektem są pamiątkowe fotografie. Trzy pozostałe miejscówki zostały do sprawdzenia. Zrobię to podczas kolejnego pobytu w Brześciu.

Ale to nie koniec poszukiwań. Po drodze zahaczyliśmy o Prużanę, by zobaczyć pałacyk Szwykowskich z XIX wieku. Przy okazji obejrzeliśmy także miejscowe Sukiennice.
Po zwiedzeniu pałacyku zapytałem jedną z pań z obsługi, czy w mieście jest pomnik Lenina. Odpowiedziała bez wahania: pojedziecie prosto, na światłach skręcicie w lewo. Będzie z lewej strony. Na pewno nie przegapicie. Tak też się stało.

Kamienny wizerunek wodza w Prużanie jest ciekawy, bo wprawdzie powtarzają się stałe fragmenty wyobrażeń Lenina, czyli ręka w kieszeni i czapka zmięta w drugiej dłoni, ale został przedstawiony w pozie mającej pokazać zamyślenie nad losami świata ;) Do tego na abstrakcyjnym, kamiennym tle.

Zdjęcia z ostatniego wyjazdu są 21., 22. i 23. w mojej kolekcji. Wszystkie można zobaczyć pod linkiem poniżej. Tam też piszę, o co chodzi z uwiecznianiem pomników.
Na zdjęciu z Leninem