1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Trochę się nazbierało

Nigdy nie liczyłem aparatów, obiektywów i innych fotograficznych akcesoriów, które w różny sposób znalazły się u mnie. Teraz okazało się, że można z nich było zmontować wystawę.

wystawa lubitel 2024

Więcej…

Przejazd pociągiem retro z parowozem TY42-24 - rewelacja

Setki ludzi na peronach w Trzebini, Chrzanowie i Mysłowicach. Stowarzyszenie „Stacja Chrzanów” po raz kolejny pokazało, że kolejnictwo i jego historia związana z chrzanowskim Fablokiem przyciągają  mnóstwo osób.

Więcej…

Zdjęcie na Twojej ścianie


O oryginalnej i przyciągającej wzrok fotografii, która ozdobi wnętrze domu, czy mieszkania myśli wiele osób. Czy to duży wydatek? 

 sprzedaz glowne

 

Więcej…

Białoruś widziana od środka

Któregoś dnia zadzwonił do mnie Łukasz Dziedzic z Regionalnego Ośrodka Kultury w Zatorze. Nagramy rozmowę o Białorusi? - zapytał. Odpowiedziałem, że bardzo chętnie opowiem o naszym mało znanym sąsiedzie.

bialorus sasiad nieznany

Więcej…

Czas na rower

Zgadza się. Bo kiedy jak nie teraz, gdy wiosna pokazuje najpiękniejsze oblicze? Wielkie brawa dla Centrum Informacji Turystycznej w Oświęcimiu za organizację tegorocznego, wiosennego rajdu.

Oświęcim Brzeszcze Pławy Harmęże rajd 700

 

Więcej…

Tylko mgła pozostała taka sama

Cztery moje fotografie, które można oglądać na zbiorowej wystawie pt. „Auschwitz. Obrazy niezatarte” to niewielka część projektu pn. „Mgła” realizowanego od kilku lat. Zdjęcia te nigdzie i nigdy nie były do tej pory pokazywane.

birkenau mgla 03

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Jest ich osiem. Siedem koło siebie, jeden nieco dalej. Luftschutz-Splitterschutzzelle, bo o nich mowa, stoją, leżą, pochylają się, opierają o siebie. Zgromadzone w jednym miejscu są niezwykłą pamiątką po II wojnie światowej.

W to tajemnicze miejsce wybierałem się wielokrotnie. Trafiłem, jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, przy okazji innego wypadu i przy aktywnym udziale Pana Tadeusza, który był tam wcześniej.

Droga jest prosta. Wyjeżdżając z Chełmka w stronę Jaworzna wystarczy skręcić w lewo, w las przed byłym wysypiskiem śmieci. Kilkadziesiąt metrów dalej, z lewej strony, stoją, leżą, opierają się o siebie jednoosobowe schrony służące Niemcom z obrony przeciwlotniczej za ochronę podczas bombardowań czy ostrzału.

Luftschutz-Splitterschutzzelle, zgromadzone w jednym miejscu lata temu, po ich wywiezieniu z miasta, robią niesamowite wrażenie. Dziś stanowią już część lasu, w którym się znalazły. Omszałe, wtopione między drzewa, wyglądają jakby chciały opowiedzieć swoją historię, jakby patrzyły uważnie na nas oczami szczelin obserwacyjnych.
Kilka lat temu powstał pomysł, by przenieść je na  chełmeckie wzgórze Skała i tam ustawić na podobieństwo instalacji Magdaleny Abakanowicz. Takie skojarzenia twórcze miał Waldek Rudyk, niestrudzony popularyzator historii Chełmka i tropiciel historycznych pamiątek, jednocześnie dyrektor miejscowego ośrodka kultury. Koncepcja się zmieniła. Dziś wiadomo, że schrony zostaną tam gdzie są, ale dzięki planowanemu oznakowaniu łatwiej będzie do nich trafić. Ważna informacja jest taka, że zostały wykonane w zakładzie betoniarskim rodziny Szymutków w Chełmku. Stanowią więc jeden z elementów historii miasta.

Gdy byłem na miejscu, postanowiłem sprawdzić, jak jest w środku takiego schronu. Jednak tak szybko jak wszedłem do jednego z nich, tak szybko wychodziłem na zewnątrz. Przy moich 182 cm poczułem się, jakby ktoś mnie owinął betonem. Jednak dla osoby o wzroście ok. 170 cm takie schronienie mogło być w sam raz. Dojmujące uczucie klaustrofobii potęgował fakt, że przez szczeliny obserwacyjne mało co widać.

Nie obyło się bez sprzętowych problemów technicznych. Ze względu na mróz posłuszeństwa odmówił D200. Zostałem z zapasową małpą w rękach. Myślę, że nawet dała radę ;) w dość trudnych warunkach oświetleniowych.

Wspominałem wyżej, że Waldek miał i ma skojarzenia z twórczością Magdaleny Abakanowicz. Dla mnie pierwszy przywołany przez wyobraźnię obraz to „Krzyk” Edwarda Muncha, a potem rzeźby wybitnego polskiego artysty Igora Mitoraja.