1 | 2 | 3 | 4

Szukaj

Facebook

Instagram

obrazek 2019a

Na zdjęciu z Leninem

Pozytywny koniec roku

Październik 2014 roku szczególnie zapisze się w mojej historii osobistej za sprawą dwóch ważnych dla mnie wyróżnień fotograficznych.

 

Więcej…

To było więcej niż tysiąc zdjęć temu

Przy okazji poszukiwań informacji o moich wyjazdach do krajów ościennych i tych, położonych nieco ;-) dalej okazało się, że właśnie minęło 15 lat dzielenia się na blogu różnymi wspomnieniami i spostrzeżeniami.

dalej

Więcej…

City break w Bydgoszczy

Pierwsza w planach była Nysa, potem jesienny Hel. Ostatecznie wylądowałem w mieście, przez które malowniczo wije się Brda.

bydgoszcz 018a

Więcej…

Żyrardów – miasto jednej fabryki

Gdy po raz pierwszy usłyszałem o planowanym celu wyjazdu, skrzywiłem się nieco. Na miejscu żałowałem, że byliśmy tylko dzień.

Więcej…

Piękne panie i piękne konie

19 lutego miałem przyjemność uczestniczyć w plenerze fotograficznym zorganizowanym przez KMF Chełmek. Piękne panie i piękne konie = piorunująca mieszanka = Ośrodek Hipoterapeutyczno-Rehabilitacyjno-Jezdziecki IKARION w Bobrku + KMF.

 

 

Więcej…

Na rowerze dookoła stawu Pośredniego

Jakże miło zaskoczyć samego siebie. Nawet podczas, wydawałoby się, krótkiej wyprawy rowerowej do Rajska. Ale krótkiej, nie znaczy przecież – mało interesującej.

wycieczka na rowerze rajsko 011 700

Więcej…

 

 baner na sciane 02

Możliwość oglądania tylu pięknych przedmiotów codziennego użytku w jednym miejscu nie zdarza się często. Dlatego zdecydowanie warto się wybrać na wycieczkę do galerii „Obok” w Tychach.

Misy, miski, miseczki, patery, dzbanki, kubki, filiżanki – to rzeczy, których używamy każdego dnia. W większości wyprodukowane maszynowo pełnią tylko funkcję użytkową. Remigiusz Gryt, Monika Dąbrowska-Picewicz, Jolanta Herma-Pasińska i Adam Sobota pokazują, że mogą one być również misternymi dziełami sztuki.

Więcej o autorach

Artyści prezentujący swoje prace na wystawie ceramiki „Naczynie” w Miejskiej Galerii Sztuki „Obok” (Pasaż Kultury Andromeda – pl. Baczyńskiego 2 w Tychach) tworzą od lat. Od lat także się bardzo dobrze znają i współpracują. Stąd też, zapewne, decyzja, by ekspozycję potraktować jako wspólną emanację miłości do gliny. Nie znajdziemy na niej bowiem opisów autorów przy wystawianych pracach.

„Naczynie – zwykły przedmiot codziennego życia. Dla ceramika jednak taki przedmiot jak czarka do herbaty może stać się całym wszechświatem możliwych połączeń kształtów, kolorów i faktur. Dlatego w codziennej pracy wgryzamy się, przeżuwamy i trawimy glinę, czujemy jej obecność, każdy milimetr staje się ważny dla proporcji, każdy zaciek szkliwa, pęknięcie czy jego przetarcie może być krokiem do stworzenia naczynia doskonałego” - piszą autorzy w katalogu wystawy.

Gdyby kiedyś stało się tak, że wyposażyłbym kuchnię w te wszystkie ceramiczne wspaniałości, piekło mogłoby zamarzać trzy razy dziennie. Codziennie.

Wystawa jest czynna do 3 marca.

Dziękuję bardzo Monice i Andrzejowi za wspaniały, piątkowy wieczór i możliwość obcowania ze Sztuką. Jednocześnie zapraszam na fotograficzny przegląd „możliwych połączeń kształtów, kolorów i faktur”.